Dzień dziecka ;)


Był wczoraj, wiem, ale  nie mogłam się powstrzymać. Od mojej mamy dostałam nieoczekiwany i dość niespotykany prezent. Przez wiele lat przechowywała moje rysunki sprzed… ojojoj…. wielu, wielu lat ;) . Wstawiła je w antyramę i oto efekt:

He, he, he. Jaka Keenia zdolna od małego była ;) .

Muszę przyznać, że jak to zobaczyłam, to mnie zatkało ;) . To muszą być naprawdę stare rysunki, bo ledwo je pamiętam ;) . Musiałam mieć jakieś 5 lat… maksymalnie 6. W tamtym czasie zafascynowana byłam, jak widać, muzyką poważną ;) . Zaowocowało to pewnym mym muzycznym epizodem ;) .

Pierwsze zarejestrowane moje “dzieło” ;)

….. no nie wiem co mam o tym myśleć… ;)

Proszę  nie zwracać uwagi na ortografię, mała byłam ;)

Moc życzeń dla wszystkich dzieciaków, małych i tych całkiem już wyrośniętych ;) . Żebyście nie zatracili swojego wewnętrznego dziecka ;)

Pierwsza uczennica!!!! ;-)


Majówka już dawno za nami, ale chciałam pochwalić moją pierwszą uczennicę ;) . Udało mi się namówić Agugu na plecenie ;) . A wszystko zaczęło się od wypadu na mały jarmark rękodzieła niedaleko Zalewu Koronowskiego i Pieczysk. Gospodarz na co dzień zajmuje się garncarstwem. Polecam stronę internetową: http://garniec.pl/. Poza pokazami sztuki już prawie zapomnianej, takiej jak czerpanie papieru czy tworzenie niesamowitych rzeczy ze szkła, można było nauczyć się robienia garnuszków na kole garncarskim. Oczywiście musiałyśmy spróbować ;) . A oto efekty: (muszę z pokorą przyznać, że w tej konkurencji Agugu wyprzedziła mnie o milę ;) )

Jeśli chodzi o wyplatanie z gazety, to świetnym pomysłem na naukę okazała się przezroczysta miska. Agugu szybko załapała o co chodzi i wyplotła przepiękny koszyczek ;) . Mam nadzieję, że jej się taka zabawa spodobała i stanie się kolejną pleciugą ;)

Na łonie natury wszystko wychodzi lepiej ;) . Czas wyjść z tych murów i korzystać z wiosny ;)

W szklanej misce wszystko super widać, z każdej strony ;)

Jeszcze tylko wykończenie i koszyczek gotowy ;)

Keenia postanowiła trochę poeksperymentować i zrobić prostokątny koszyk ma bazie kartonika z przegródką.

A o to efekt. Jeszcze tylko malowanie i lakierowanie i będzie gotowy ;) . W zamyśle są jeszcze dwa do kompletu z czterema i dwunastoma przegródkami ;)

Bransoletki made by Keenia ;)


Oj długo Keeni nie było, ale to nie znaczy, że się leniła ;) .  Wyplatała dość sporo i jeszcze sporo ma zamiar zrobić. Pokażę jak wszystkie pomaluję. Doszłam do wniosku, że muszę robić pewnymi etapami. Najpierw wyplatanie jakiejś tam ilości, potem malowanie… zobaczymy jak się sprawdzi. W przerwie między jednym koszyczkiem, a drugim wzięło mnie na coś zupełnie innego – bransoletki ;) . Takie sznurkowe, z muliny, jakie robiło się w czasach szkolnych ;)

Fioletowa z kwiatkiem

Czerwona – owal

Czerwona – koraliki

Zielono – brązowa – koraliki z papieru

Zielona – koraliki

Zielona z listkiem

Fioletowa – kółko z drucików i koraliki drewniane

Wszystkie ;)

Jest już 20 lubiczów ;)


Czy 20 to mało, czy dużo? Zależy jak leży, jak to mówią ;) . Dla mnie to wynik całkiem niezły i dobry początek. Cieszę się niezmiernie z każdego lubicza, który zaszczycił moją facebookową stronę swoim zainteresowaniem. Dzięki Wam bardzo i zapraszam do kolejnych odwiedzin. Z okazji 20 lubicza mam prezent dla siebie i dla Was – nowy wygląd strony ;) . Czy będzie ostateczny? A któż to wie? Jako rasowa kobieta, zmienna jestem niezwykle i dziś podoba mi się, a jutro może znów ulec zmianie ;) . Mam nadzieję jednak, że spodoba się Wam ;) .

Niestety, nie tylko zmienna jestem, ale również lekko niezdecydowana ;) .  Oglądałam setki różnych motywów i obrazków i chyba, podkreślam CHYBA ten podoba mi się najbardziej… hmmm… może mi trochę pomożecie? Zapraszam do zabawy ;) . Mała ankieta? ;)

Zapraszam na moją stronę na Facebboku (kliknij w obrazek) :

Duuuuuża Donica ;)


W końcu udało mi się zrobić dużą osłonkę na donicę.

Bejca, kilka warstw lakieru i motyw ze słonecznikami. Donica powędrowała jako uzupełnienie kompletu dwóch poprzednich, link tutaj i tutaj

Może uda mi się sfotografować kiedyś wszystkie trzy… albo więcej… zamówione są nowe ;) , również w tonacji pomarańczowo – żółtej ;)

 

 

 

 

Gazeciane kolczyki Nr 2


Tym razem na okrągło ;) . Proszę o wyrozumiałość – to moje pierwsze ;) . Oczywiście moja pomocnico/przeszkadzajka była w pobliżu i wlazła niespodziewanie w kadr ;)

 

<a href=”http://www.bloglovin.com/blog/3668846/keenia-art?claim=4upgffx2wp9″>Follow my blog with Bloglovin</a>

Papierowa biżuteria? Czemu nie ;)


Kolczyki z gazety? Może bransoletka, albo wisiorek? Hmm… ciekawy pomysł. W Internecie można troszkę inspiracji znaleźć. Tak też zrobiłam i ja i powstały gazeciane kolczyki ;) . Na początek kolczyki z kolorowego magazynu. Polakierowane kilkukrotnie, są trwałe i odporne na warunki atmosferyczne. Bardzo mi się spodobał efekt, ale mojej kochanej teściowej też ;) . Niech się dobrze noszą ;)

Kolczyki z gazety Nr 1

Światowy Dzień Czekolady!!!!! Jupiii !! ;)


Ja optuję za bardziej hucznym i medialnym obchodzeniem tego Święta ;) . To lepsze niż niejedne dość mroczno-nieciekawo-irytujące wątki, którymi nas zasypują dzień w dzień.

Życzę Wszystkim przepysznej czekolady ;)

NIECH ŻYJE CZEKOLADA!!!!!! ;) ;) ;)

CZEKOLADA NA PREZYDENTA!!! ;) ;)

CZEKOLADA WIECZNIE ŻYWA!!! ;) ;) ;)

Źródło zdjęć: Internet

To idę jeść ;)