Początki drutowania


Chyba muszę zaktualizować troszkę tę stronę…. Prawie o niej zapomniałam. Muszę jednak przyznać, że lobię to miejsce i trochę mi go brakowało. Nie pytajcie czemu taka przerwa, chyba do końca sama nie wiem. Mniej czasu? Obraza na aparat foto (to już zupełnie nie zrozumiałe jest), obraza na plecenie czy malowanie (tym to już chyba powinni się psychologowie zająć 😉 ), czy bardziej przyziemne sprawy jak nowe zainteresowania, studia (znowu… to już jakieś zboczenie jest), ciągłe wyjazdy itp. itd. Pewnie wszystko razem, do jednej kupy się do tego przyczyniło. No, ale już jestem i mam nadzieje, że nie powtórzę porażki poprzedniego falstartu ;).

Czemu nagle włóczka???

Tę niesamowitą technikę robienia na drutach i szydełku pokazała mi oczywiście babcia. Było to strasznie dawno temu. Przyglądałam się jej wyczynom (a była na prawdę utalentowana) przez całe dzieciństwo, aż do momentu totalnej nastoletniej ignorancji na wszystko ;). Potem babcia odeszła i nie było kogo podglądać, ani od kogo się uczyć. Niestety z pokolenia na pokolenie popełniamy te same błędy. Gdy zaczynamy doceniać starszych, gdy chcemy już z nimi przebywać, gdy ciekawi nas co myślą i co robią… oni odchodzą. Albo za wcześnie znikają z naszego życia, albo nasze głupie umysły za długo dojrzewają. Ja chwyciłam za druty… 13 lat po śmierci babci… Jezu… nawet nie zdawałam sobie sprawy, że to już tyle minęło…

Był moment w moim życiu, gdzie nie byłam w stanie nic robić, ale rączki nie znają takiego stanu. One mają wyuczone ruchy, swoje przyzwyczajenia i domagają się aktywności. Chciałam, nie chciałam musiałam im zapewnić rozrywkę ;). I chyba nadszedł moment, tej dojrzałości do drutów, a może tęsknoty… już sama nie wiem. Jedno jest pewne, że stały się dla mnie terapią i terapeutą, odskocznią i zapomnieniem, niemyśleniem i spełnieniem. I cholernie się z tego cieszę ;). Udało mi się nie zwariować i nawet zrobić trochę fajnych rzeczy ;).

Kupiłam okrągłe druty (wydawały mi się prostsze i jakoś tak bardziej przyjazne), brązową wełnę i postanowiłam zrobić szalik-komin…. no chyba prostszego nic nie ma ;). Odpaliłam You Tube, gdzie filmików jak zrobić helikopter z zapałek jest multum, a co dopiero szalik na drutach ;).

DSC_0931

Co stało się z szalikiem, który zrobiłam???? Yyyyyyy… nie mam pojęcia ;). Podejrzewam, że został spruty i przerobiony na coś innego 😉 😉 ;), jak większość tego co zrobiła tłumacząc, że przecież się uczę i muszę pruć, robić od nowa i w ten sposób dochodzić do perfekcji ;). Szkoda tylko, że nie mam zdjęcia mojego pierwszego „dzieła”.

Na drutach można robić wszędzie. To jest ich przewaga nad wikliną papierową czy decoupage. Najlepsze ku temu są długie jazdy samochodem, oczywiście jako pasażer 😉

DSC_0004_6

Na co dzień sprawdzają się filmy i seriale 😉

DSC_0001_9

DSC_0002_8

Oczywiście jak każda dziewiarka, nie może zabraknąć u mego boku kota 😉

DSC_0050

 

To niesamowite, ale zauważyłam taką prawidłowość. Tam gdzie kłębek wełny, tam musi być kot…. no po prostu musi i już 😉

Reklamy

2 Comments

  1. Fajna pasja, zawsze zazdrościłam osobom uzdolnionym manualnie, mi do robótek ręcznych brak talentu i cierpliwości.Prawdą jest to co piszesz, człowiek zbyt późno dojrzewa. Jak mamy dwadzieścia parę lat wydaje nam się, że jesteśmy już tacy dorośli…a tak na prawdę cokolwiek układa nam się w głowie po 30-stce 🙂

    Pozdrawiam Cię cieplutko.

  2. W każdej kategorii tworzenia nie ma jednoznacznej definicji…..dlaczego!…..która wręcz atakuje….muszę!…. już i teraz. Nie martw się i nie tłumacz przestojów,lecz całą uwagę poświęć kolejnym propozycjom. Posiadasz duży potencjał i kreatywność,dzięki tym zaletom nie doświadczysz ubóstwa twórczego.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s